Nie każdy styropian jest taki sam

Wiele osób myśli, że styropian to po prostu styropian, a różni się tylko grubością. W praktyce różnice są ogromne i mają realny wpływ na izolację domu. Inny materiał sprawdzi się na elewacji, a inny na podłodze czy fundamencie. Źle dobrany styropian szybko traci swoje właściwości. Dlatego już na starcie trzeba wiedzieć, do czego będzie użyty.

Parametr lambda ma znaczenie

Najważniejszym parametrem styropianu jest współczynnik lambda, czyli zdolność do izolowania ciepła. Im niższa lambda, tym lepsza izolacja przy tej samej grubości. Wielu inwestorów ignoruje ten parametr, kierując się tylko ceną. To błąd, który później widać na rachunkach za ogrzewanie. Dobra lambda to realne oszczędności przez lata.

Styropian elewacyjny a podłogowy

Styropian na elewację musi być lekki i dobrze izolować, ale nie przenosi dużych obciążeń. Zupełnie inne wymagania ma styropian podłogowy, który musi być twardy i odporny na nacisk. Zastosowanie elewacyjnego styropianu pod podłogą kończy się zapadaniem posadzki. Każde miejsce w domu ma swoje wymagania. Dopasowanie materiału to podstawa trwałości.

Grubość to nie wszystko

Grubszy styropian nie zawsze oznacza lepsze ocieplenie. Jeśli materiał ma słabe parametry, sama grubość niewiele pomoże. Lepiej wybrać cieńszą warstwę o lepszej lambdzie niż tani, gruby styropian niskiej jakości. To częsty kompromis, który się opłaca. Jakość izolacji liczy się bardziej niż centymetry.

Oszczędność na styropianie się nie opłaca

Styropian to element, którego nie wymienia się co kilka lat. Jest zamknięty pod tynkiem, podłogą lub w fundamentach. Jeśli wybierzesz źle, konsekwencje zostaną na długo. Oszczędność kilku procent na materiale może oznaczać straty przez kilkanaście lat. W izolacji lepiej zrobić raz, ale dobrze.