Nierówne podłoże

Styropian powinien być klejony na równej i przygotowanej powierzchni. Jeśli ściana jest krzywa, płyty nie przylegają prawidłowo i tworzą się mostki termiczne. Wielu wykonawców ignoruje ten etap, bo „i tak przykryje to tynk”. Niestety, błędy wychodzą po pierwszym sezonie grzewczym. Równe podłoże to podstawa skutecznej izolacji.

Zbyt mała ilość kleju

Oszczędzanie na kleju to jeden z najczęstszych błędów. Płyty styropianowe powinny być solidnie przyklejone, a nie „złapane punktowo”. Zbyt mała ilość kleju powoduje odspajanie i pęknięcia elewacji. To problem, który trudno naprawić bez zrywania warstw. Dobrze nałożony klej trzyma izolację przez lata.

Brak kołkowania

Samo klejenie często nie wystarcza, szczególnie przy większych powierzchniach. Kołki stabilizują styropian i zabezpieczają go przed odrywaniem. Pomijanie tego etapu to proszenie się o problemy. Wystarczy silniejszy wiatr lub zmiany temperatur, by elewacja zaczęła pracować. Kołkowanie to mały koszt w porównaniu do napraw.

Złe łączenie płyt

Płyty styropianowe powinny być układane na mijankę, podobnie jak cegły. Układanie ich w jednej linii osłabia całą konstrukcję. W tych miejscach najczęściej pojawiają się pęknięcia i przemarzania. Poprawne łączenie to prosty sposób na lepszą izolację. To detal, który robi ogromną różnicę.

Brak ochrony przed słońcem

Styropian nie lubi długiej ekspozycji na słońce. Pozostawiony bez warstwy ochronnej może się odkształcać i tracić właściwości. Często zdarza się to przy przerwach w pracach. Elewacja powinna być zabezpieczona możliwie szybko. Im krócej styropian jest „odsłonięty”, tym lepiej dla całego systemu.